Słowem wstępu

W naszym świecie wzrasta odsetek ludzi wierzących w paranormalne zjawiska, kontrowersyjne teorie z zakresu archeologii typu wizyty kosmitów na Ziemi, Trójkąt Bermudzki, klątwę Tutenchamona czy istnienie w przeszłości cywilizacji daleko wykraczającej wiedzą i techniką poza swoje czasy. W latach 1984 i 1994 w Central Connecticut University przeprowadzono badanie, w którym zapytano studentów o opinie na powyższe tematy. Okazuje się, że w przeciągu tej dekady odsetek wierzących w te teorie wzrósł prawie dwukrotnie, co zostało potraktowane z rozpaczą przez archeologów, którzy nie mają do tej pory zadowalających wyników badań na potwierdzenie tych zjawisk. Lecz arogancją byłoby nazywanie tych ludzi nieukami. Wiara w nadprzyrodzone zjawiska typu klątwy, duchy jest zjawiskiem kulturowym a nie naukowym.

Natomiast w świecie naukowym nagminne jest trzymanie się pierwszych teorii nawet przestarzałych a negowanie przeprowadzonych później badań (chociaż są one prowadzone nowocześniejszym sprzętem), uważając je za oszustwo próbujące zanegować chwałę pierwszych naukowców. Wynika to także z tego, że wielu historyków i archeologów trzyma się uparcie swojej dziedziny wiedzy, a przykładowo mało który interesuje się astronomią (przez to, że mieszkają w zatłoczonych miastach, gdzie ujrzeć gwiazdy to rzadkość). Może gdyby śledzili najnowsze badania, wiedzieliby, jak bardzo nasze niebo jest przepełnione zagrażającymi ludzkości kometami i planetami i być może na nowo przeanalizowaliby starożytne legendy o plagach spadających z niego, które były np. powodem upadku Sodomy i Gomory. Słowa, występujące w legendach, ujęte są językiem ludzi współczesnych przedstawionym w nich wydarzeniom, jednakże możliwe jest to, iż zmianę żony Lota w słup soli nazwalibyśmy dziś zastygnięciem w wyniku upadku deszczu meteorytów. Nikt jednak nie pokusi się o sprawdzenie tej teorii – wkładając ją w historie biblijne i przypisując karze boskiej za spojrzenie przez nią na opuszczane miasto “rozpusty i grzechu” – bo tak jest łatwiej. A przecież już w czasach biblijnych znano i czczono meteoryty jako „posłańców bogów”.

Dobrym przykładem obecności w starożytności upadków meteorytów jest mit o złotym runie Argonautów: „Około 1200 r. p.n.e. w mieście Orchomenos nad Morzem Czarnym upadł meteoryt, który umieszczono w świątyni Charyty-Gracji. Na podstawie tego wydarzenia osnuty został mit o złotym runie Kolchidy i wyprawie Argonautów: W Orchomenos królował Atamas i jego małżonka bogini mgły i chmur Nefele. Mieli dwoje dzieci: córeczkę Helle i syna Fryksosa. Bogini Nefele codziennie udawała się na przejażdżkę po niebie w swym błękitnym rydwanie. Wracała z niej wieczorem, kiedy zachodziło Słońce, a dzieci z radością witały matkę. Ale kiedyś stało się nieszczęście i Nefele nie powróciła. Atamas ożenił się po raz drugi. Macocha Helle i Fryksosa, Ino, prześladowała przybrane dzieci i postanowiła je zgładzić. Ale dzieciom ukazała się we śnie matka Nefele i kazała im uciekać. Za miastem, w oliwnym gaju miał czekać cudowny złoty baranek, który z polecenia bogini miał je zanieść do dalekiej krainy, gdzie będą już bezpieczne. Dzieci odnalazły baranka i na jego grzbiecie wzbiły się w powietrze. Nagle nadciągnęła burza. Czy zesłała ją zła Ino? Czarne chmury kłębiły się po niebie, w dole ryczało morze. Wystraszona dziewczynka wypuściła z rąk złote runo baranka i spadła do morza, które nazywa się teraz Hellespontem, czyli morzem Helle. Jej brat miał wię­cej szczęścia — doleciał z barankiem do bajecznej krainy nad Morzem Czarnym — Kolchidy. Fryksos otaczał baranka złotą czcią, a gdy ten zmarł ze starości zawiesił jego złote runo na dębie w świętym gaju Aresa. Z przytoczonego mitu, który jest fantastyczną relacją z przelotu jasnego bolidu, można wyciągnąć wniosek, że zjawisko było związane z upadkiem na ziemię co najmniej dwóch meteorytów. Jeden z nich spadł do morza w pobliżu Dardaneli (była to nieszczęsna Helle), a drugi na terenie mitycznej Kolchidy nad Morzem Czarnym (Fryksos, który szczęśliwie osiadł na ziemi wraz ze swym barankiem). Zagłębiając się dalej w przypuszczenia, jakie można oprzeć na przedstawionym micie, należałoby wysnuć wniosek, że pierwsza bryła meteorytu spadła na ziemię gwałtownie, tak, że nie było wątpliwości co do śmierci Helle, natomiast druga wylądowała na ziemi łagodnie. Dowodem na to jest również fakt, że brak jakiejkolwiek relacji na temat powstania zagłębienia w ziemi czy krateru w miejscu „lądowania baranka” natomiast z dalszej części mitu wynika, że na miejscu spadku znaleziono meteoryt. Złote runo Kolchidy stało się obiektem pożądania wielu sławnych mężów. Wybrał się po nie także Jazon na statku Argo wraz z gromadą towarzyszy. Ale król Kolchidy nie chciał wydać złotego runa. W końcu obiecał im oddać skórę baranka, jeżeli wykonają wszystkie jego zadania. Jednym z nich miało być pokonanie hufca rycerzy wyrosłych z posianych zębów smoka. Jazon nie uląkł się zbrojnych, zakutych w żelazo wojowników. W sam środek gromady rzucił ogromny, czarodziejski głaz i w ten sposób pokonał przeciwnika. Można sądzić, że „ogromny czarodziejski głaz”, którym posłużył się przywódca Argonautów, był meteorytem, który spadł na teren Kolchidy podczas przelotu „złotego baranka”.” (materiał – archiwum urania.edu 9/1986).

Wniosek z tego prosty, często prawdziwe realne zdarzenia wkładane są pomiędzy bajki, gdyż naukowcom nie chce się zgłębiać tematu.

W naszym cyklu artykułów spróbujemy przedstawić dowody i najsłynniejsze teorie, chcąc na ich podstawie wysnuć rozsądne wnioski, posiłkując się książką dosyć ciekawą pod tym względem, zatytułowaną „NIEWYJAŚNIONE TAJEMNICE PRZESZŁOŚCI” autorstwa Petera Jamesa i Nicka Thorpe oraz innymi dostępnymi materiałami, aby zachować neutralne podejście do poruszanych tematów.

(Cykl tych artykułów dedykuję mojemu przyjacielowi, który zna mą fascynację wszystkim, co niewyjaśnione, i zdobył mi na urodziny wyżej wymienioną książkę – dziękuję za Twój poświęcony czas :), oraz naszej przyszłej Autorce Grecie Gulsen, która zainspirowała mnie do ich napisania.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Partnerzy:

{"slides_column":"4","slides_scroll":"1","dots":"true","arrows":"true","autoplay":"true","autoplay_interval":"2000","loop":"true","rtl":"false","speed":"1000","center_mode":"false"}