Autorka o sobie

Nazywam się Elżbieta Gizela Erban, urodziłam się w Poznaniu, ojciec mój był zawodowym oficerem. Mieszkam w Bolesławcu na Dolnym Śląsku i jestem skromną emerytką. Pochodzę z rodziny o korzeniach ziemiańskich, stąd moje zainteresowanie historią i dziejami rodzinnymi. Nie jestem pisarką profesjonalną, lecz moje prace literackie często publikowane były w prasie. Wspomnienia z czasów osadniczych na Dolnym Śląsku, „Oczami dziecka”, zdobyły pierwszą nagrodę w ogólnopolskim konkursie.  Publikowane były w wielu czasopismach i czytane w radiu Wrocław. Moje artykuły historyczne drukowano w szczecińskim Biuletynie „Ostróg” oraz w „Wiadomościach Kresowych”. Z domu rodzinnego wyniosłam mnóstwo wiadomości o historii rodziny i powstaniu styczniowym, w którym walczyli moi przodkowie. Postanowiłam napisać powieść, o zbeletryzowanych dziejach moich  krewnych żyjących w okresie  Powstania Styczniowego. Trzytomową powieść nazwałam „Kochankowie Burzy”, na pamiątkę uczestników walki roku 1863. W 2014 r. ponownie wygrałam ogólnopolski konkurs literacki zorganizowany przez Związek Literatów Polskich w Szczecinie. Prezes ZLP, pani Róża Czerniawska-Karcz, bardzo wysoko oceniła  moją książkę. Recenzje pisarzy ZLP mogę przesłać na życzenie. Poza  „Oczami dziecka”, które były publikowane w prasie, na moim blogu „ Słowa i słówka” ukazały się opowiadania:” Wycieczka – rok 1982”, nowelę „Dama z różami – opowieść niesamowita”, jak i biograficzne „Korzenie”, opowieść o mojej rodzinie i „Pisarka w jesieni życia” moje powroty w czasy dzieciństwa, oraz „Aktualności”, z artykułami na  tematy bieżące. Cały czas prowadzę mój blog, cieszący się wielkim powodzeniem u czytelników, a mam ich ponad 110 tysięcy. Napisałam również wspomnienia o mojej znajomości z Magdaleną Samozwaniec do książki pana Rafała Podrazy ” Córka Kossaka”. Książkę „Kochankowie Burzy” wydano z pieniędzy składkowych w Szczecinie w  październiku 2015 r, lecz tylko w 100 egzemplarzach, bo na więcej nie starczyło pieniędzy. Powieść błyskawicznie się rozeszła, a czytelnicy ciągle jeszcze nadsyłają mi pytania, gdzie można książkę nabyć?  Obecnie skończyłam pisać następną powieść pt.”Sekrety rodzinne”. Jest to już rzecz współczesna, z lat 1956 – 1968, pisana zupełnie innym stylem, jako wspomnienie z czasów młodości, również mocno  osadzona na  tle historycznym, z akcentami autobiograficznymi.

 

O książce

Trzytomowa powieść „Kochankowie Burzy”, to duża pozycja licząca około 1677 stron. Ale uważam, że dobrego Wydawnictwa nie przerazi objętość dzieła. Moja powieść powstała na podstawie dziejów mej rodziny, żyjącej w okresie Powstania Styczniowego. Jest książką historyczną,  a zarazem wielkim romansem, opowieścią o tragicznej miłości, bardzo mocno osadzoną na tle realiów tamtej epoki. Przedstawiłam w niej losy bliskiej krewnej, na podstawie jej pamiętników. Tytuł powieści „Kochankowie Burzy”, nie oznacza romansu, lecz jest nazwą uczestników Powstania Styczniowego, a książka jest hołdem złożonym kobietom polskim, ówczesnym – jak je nazwała wnuczka Sienkiewicza – „samurajom w krynolinach!” Bez ich patriotyzmu i poświęcenia oraz odwadze, powstanie nie mogłoby trwać aż półtora roku. Książka została wydana w 2015 r, przez Związek Literatów Polskich w Szczecinie, lecz w bardzo małym nakładzie 100 egzemplarzy, (ze względu na brak funduszów) i natychmiast zniknęła, błyskawicznie rozkupiona. „Kochanków Burzy” pisałam ponad dziesięć lat na maszynie do pisania, bowiem nie posiadałam wtedy komputera. Na końcu powieści znajduje się spis literatury źródłowej, lecz de facto było jej znacznie więcej.

Akcja książki rozgrywa się w latach; grudzień 1860 – styczeń 1866, w środowisku szlacheckim i arystokratycznym. Bohaterką powieści jest młodziutka i piękna Nina Nałęczowska ( Janina Kosmowska herbu Trąby) Jej wielka miłość do arystokratycznego krewnego, staje się rodzinnym skandalem i kończy tragedią. Opisuję życie codzienne we dworach i pałacach, Warszawę  ogarniętą buntem, bitwy i obozy powstańcze. W „Kochankach Burzy” jest wiele scen okrutnych, ale takie były realia. Np. zbrodnia w różanej altanie, nie jest wcale moim wymysłem, lecz autentycznym faktem i rodzinną tajemnicą, jakiej w książce nie ujawniłam, zmieniając zakończenie. Odważyłam się ukazać kulisy powstania, bynajmniej nie romantyczne. Z jednej strony pełne bezgranicznego poświęcenia i miłości ojczyzny, z drugiej wręcz nikczemne, pełne intryg i bezkompromisowej walki o władzę. W książce występuje wiele postaci historycznych, dziś kompletnie zapomnianych, oraz mało znane fakty historyczne jak: masakra na Placu Zamkowym, zamachy na Wielkiego Księcia Konstantego Romanowa, margrabiego Wielopolskiego i namiestnika Berga, oraz inne wydarzenia. Książka powędrowała do Niemiec, Kanady, USA, Szwajcarii. Mimo iż wydana była przed trzema laty, ciągle jeszcze otrzymuję telefony lub e-maile z pytaniem, gdzie  można książkę kupić? Mój czytelnik, znany polski chirurg mieszkający w Niemczech, nazwał „Kochanków Burzy” polskim „Przeminęło z wiatrem”, gdyż obie książki dzieją się w tym samym czasie, a ich bohaterkami są kobiety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Partnerzy:

{"slides_column":"4","slides_scroll":"1","dots":"true","arrows":"true","autoplay":"true","autoplay_interval":"2000","loop":"true","rtl":"false","speed":"1000","center_mode":"false"}