Małgorzata Radtke

Instagram: malgorzata.radtke (https://www.instagram.com/malgorzata.radtke/)

FP: Małgorzata Radtke – strona autorska (https://www.facebook.com/radtkemalgorzata/)

Strona internetowa: www.malgorzataradtke.pl

 

Przyszłam na świat w puckim szpitalu późną wiosną 1991 roku. W dniu moich narodzin panowała wichura i ulewa, a temperatura utrzymywała się poniżej zera. Zaczerpnęłam pierwszy oddech w tym wyjątkowo zimnym maju, co zaszczepiło we mnie miłość do śniegu. Pod koniec szkoły wybrałam zawód informatyka, jednak ostatecznie kreatywność wygrała z logiką i skończyłam na pisaniu powieści. Od kilku lat pracuję w międzynarodowej firmie Dr. Oetker.

 

Kim jestem prywatnie?

Trudno to sprecyzować. Jestem specyficzną i niereformowalną kobietą, która podąża własną drogą. Lubię motywować innych, cieszę się ze szczęścia bliskich, nie boję się pomagać, a co więcej uwielbiam zarażać uśmiechem i pozytywnym nastawieniem do życia.

Większość prywatnego czasu poświęcam na pisanie, podróże (szczególnie samochodem), staffika Jokera, przyjaciół i rodzinę. Otaczam się tym, co sprawia mi przyjemność i walczę do samego końca. Z każdej porażki wyciągam wnioski.

 

Ścieżka kariery.

Na poważnie zajęłam się pisaniem w listopadzie 2015 roku. W tym czasie moja pierwsza powieść przeszła redakcję, która pomogła mi ukierunkować warsztat pisarski. W tamtym momencie moim drogowskazem była Bożena Mazalik, utalentowana pisarka (wydała „Ciosy Słonia”). Te kilka miesięcy ciężkiej pracy wystarczyły, aby zasiać we mnie chęć rozwoju. Kolejne miesiące spędzałam nie tylko na pisaniu, ale także na czytaniu i analizowaniu poradników pisarskich.

Ponad trzy lata później napisałam książkę, którą zdecydowałam się pokazać światu. Myślę, że każdy pisarz kroczy swoją drogą, moja była wyboista, to typowa sinusoida zdarzeń i przypadków, za które jestem wdzięczna losowi. Gdyby nie te wszystkie wątpliwości oraz ciekawość nie poznałabym tylu fantastycznych ludzi. I przede wszystkim nie odważyłabym się wydawać książek.

 

Moje teksty znajdziecie na:

– Szortal – http://szortal.com/taxonomy/term/564

– Sweek – https://sweek.com/it/profile/796896/74088

– Czekoladki z pieprzem:

WOKAL UCZUĆ http://czekoladkizpieprzem.pl/goscinnie/wokal-uczuc/#

DO SNU http://czekoladkizpieprzem.pl/goscinnie/do-snu/

 

 

O książce „Czerwony lód”

Sierż. szt. Szadurski po policyjnej akcji w rezerwacie Beka otrzymuje wezwanie na miejsce zdarzenia do zakładu produkującego mrożonki w Szelewie. Podłoga na hali produkcyjnej zalana jest ludzką krwią. Brak ciała oraz nagrań z monitoringu od samego początku komplikuje śledztwo.

Po odnalezieniu ciała brygadzistki zostają utworzone trzy grupy śledcze. Szadurski pod ścisłym nadzorem naczelnika i prokuratora prowadzi sprawę, w której napotyka liczne komplikacje: nie tylko dyrekcja manipuluje dowodami i zeznaniami pracowników obecnych feralnej nocy na terenie zakładu, ale także jeden z istotnych świadków umiera.

Morderstwo brygadzistki wywiera na Szadego większy wpływ niż przypuszczał, co powoli prowadzi go na dno. Z czasem, przez niewiarygodne zeznania oraz podkładane dowody, jest zmuszony korzystać z niekonwencjonalnych metod.

Co takiego ukrywa zarząd firmy, że jest gotowy poświęcić ludzkie życia, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw? Czy Szademu uda się znaleźć zabójcę? I co najważniejsze: ile będzie musiał poświęcić dla rozwiązania tej sprawy?

„Czerwony lód” to nie tylko powieść kryminalna z dobrym tłem i intrygującymi postaciami, ale również konkretna dawka emocji oraz akcji, w której nie brakuje pościgów czy scen walk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Partnerzy:

{"slides_column":"4","slides_scroll":"1","dots":"true","arrows":"true","autoplay":"true","autoplay_interval":"2000","loop":"true","rtl":"false","speed":"1000","center_mode":"false"}